Platforma do kursów, e-booków i subskrypcji — którą wybrać do wszystkiego naraz?
Ostatnia aktualizacja: 21 sierpnia 2026
Jeśli szukasz jednego narzędzia, które obsłuży kursy, e-booki i sprzedaż subskrypcyjną, a do tego ma w cenie e-mail marketing i trwały plan darmowy — na polskim rynku ten komplet daje dziś heyhey. Nie dlatego, że reszta nie umie sprzedawać wielu typów produktów; umie. Rozjeżdżają się na dwóch pozycjach: progu, od którego włączają się subskrypcje, i tym, czy newsletter jest w abonamencie, czy kupujesz go osobno.
Konkretnie. Subskrypcje w Publigo są dostępne wyłącznie w planie PRO za 297 zł netto, w HashMagnecie płatności cykliczne kartą działają dopiero w wyższym planie #LMS Pro. Własnego modułu kampanii mailingowych nie mają Publigo, myVOD ani Easytools, a Web To Learn nalicza e-mailing i automatyzacje jako dopłatę we wszystkich planach, łącznie z tym za 449 zł. Trwały plan darmowy mają tylko dwie polskie platformy: heyhey (0 zł, 0% prowizji) i Naffy (0 zł abonamentu, ale 6% netto od każdej transakcji).
heyhey jako jedyna łączy wszystkie cztery rzeczy naraz: trzy typy produktów, e-mail marketing w cenie każdego planu, 0% prowizji i plan darmowy, który nie wygasa. Poniżej tabela i rachunek.
Spis treści
- Które platformy obsługują wszystko naraz?
- Ile kosztuje stack z trzech narzędzi?
- Co znaczy „obsługuje subskrypcje"?
- Kiedy jedno narzędzie to zły pomysł?
- Dla kogo które rozwiązanie?
- Najczęstsze pytania
- Metodologia
- Sprawdź to na jednym produkcie, za zero złotych
Które platformy obsługują wszystko naraz?
| Platforma | Kursy | E-booki | Subskrypcje | E-mail w cenie | Trwały plan darmowy | Prowizja |
|---|---|---|---|---|---|---|
| heyhey | tak | tak | tak, od Growth 197 zł | tak, każdy plan | tak, 0 zł bez karty | 0% |
| Publigo | tak | tak | tylko PRO, 297 zł | nie, integracje | nie, 15 dni triala | producent nie pobiera |
| myVOD | tak | brak danych | tak | nie, integracje | nie, 30 dni triala | 0% |
| Zanfia | tak | tak | brak danych | brak danych | nie, 14 dni triala | 0% |
| Web To Learn | tak | tak | brak danych | nie, dopłata w każdym planie | nie, 14 dni triala | 0% |
| HashMagnet | tak | tak | płatności cykliczne tylko w #LMS Pro, 249 zł | brak danych | nie, pierwszy miesiąc za 1 zł netto | 0% |
| IMKER SalesCRM | tak | tak | brak danych | tak | nie | 0% w planach 199 zł/mies i 1 999 zł/rok, 4% w planie 349 zł/rok |
| Easytools | nie, to koszyk | tak | tak, przez Tpay | nie, integracja | nie, 14 dni triala | 1–3% |
| Naffy | tak | tak | brak danych | automatyzacje bez opłat | tak, bez abonamentu | 6% netto |
Ceny netto. Zweryfikowane w cennikach producentów 18–20 sierpnia 2026. „Brak danych" znaczy dokładnie tyle: producent nie podaje tej informacji publicznie i nie zgadujemy.
Jeden wiersz ma komplet: kursy, e-booki, subskrypcje, e-mail marketing w cenie, plan darmowy bez karty i zerowa prowizja. Naffy jest blisko, ale sześcioprocentowa prowizja od każdej transakcji sprawia, że „darmowy" oznacza tam „darmowy, dopóki nic nie sprzedajesz".
Ile kosztuje stack z trzech narzędzi?
Twórcy rzadko kupują wszystko naraz. Typowa droga wygląda tak: najpierw platforma do kursu, potem osobne narzędzie do newslettera, bo platforma go nie ma, a po drodze jeszcze koszyk albo bramka do e-booków, bo tamto nie obsługuje plików. Trzy abonamenty, trzy panele, trzy bazy kontaktów.
Rachunek za taki stack ma trzy warstwy, z których tylko pierwsza jest widoczna przy wyborze:
Warstwa pierwsza, abonamenty. Platforma plus narzędzie mailingowe. Cena tego drugiego rośnie razem z listą kontaktów, więc jest jedynym elementem, który drożeje dokładnie wtedy, gdy zaczyna się udawać.
Warstwa druga, prowizje. Jeśli którykolwiek element stacku pobiera procent od sprzedaży, płacisz go co miesiąc od każdej transakcji. Przy 6% i obrocie 10 000 zł to 600 zł miesięcznie; przy 3% Easytools — 300 zł. Abonament tego nie robi.
Warstwa trzecia, Twój czas. Synchronizacja kontaktów między systemami, dwa panele do sprawdzenia po każdej sprzedaży, tagi ustawiane ręcznie w dwóch miejscach. Nie ma tego na fakturze, a zjada najwięcej.
W heyhey te trzy warstwy schodzą do jednej pozycji: abonament, 0% prowizji, e-mail marketing w cenie od planu darmowego wzwyż. Kontakty siedzą w tym samym miejscu co sprzedaż, więc kupujący e-booka wpada od razu do sekwencji, która za tydzień zaproponuje mu kurs. To jest cała mechanika, na której stoi sprzedaż produktów cyfrowych, i nie da się jej złożyć z narzędzi, które się o sobie nie wiedzą.
Co znaczy „obsługuje subskrypcje"?
Ta rubryka w cennikach bywa myląca, bo kryją się pod nią trzy różne rzeczy.
Płatność cykliczna to techniczna zdolność do pobierania pieniędzy co miesiąc. Tu jest jedna pułapka warta zapamiętania: Przelewy24 wystawione przez Stripe nie obsługują płatności cyklicznych. Sama obecność P24 w cenniku platformy nie oznacza więc, że da się przez nie prowadzić abonament — potrzebna jest karta albo operator, który cykliczne obsługuje natywnie.
Zarządzanie dostępem to automatyczne włączanie i wyłączanie dostępu razem z płatnością. Brzmi oczywiście, dopóki nie okaże się, że robisz to ręcznie przy piętnastu osobach.
Obsługa nieudanych płatności to ponawianie i przypomnienie o wygasającej karcie. Z danych Recurly wynika, że mimowolne rezygnacje — czyli po prostu płatności, które nie przeszły — to około 35% całego churnu. Ludzie, którzy chcieli zapłacić i nie mogli.
Sprawdź wszystkie trzy, zanim uznasz, że platforma „ma subskrypcje". I sprawdź, od którego planu, bo to często najwyższy.
Ile subskrybentów realnie potrzebujesz i jaki poziom rezygnacji jest normalny: jak zbudować płatną subskrypcję i przewidywalny przychód.
Kiedy jedno narzędzie to zły pomysł?
Uczciwie: nie zawsze warto zbierać wszystko pod jednym dachem.
Jeśli masz już dużą, dobrze otagowaną listę w GetResponse czy MailerLite i lata historii kampanii, przenoszenie jej gdziekolwiek jest operacją, którą trzeba zaplanować, a nie zrobić w czwartek po południu. Wtedy sensowniejsza bywa platforma, która się z tym integruje, nawet jeśli płacisz dwa abonamenty.
Podobnie, jeśli Twój główny produkt to coś, czego platformy kursowe nie obsługują dobrze — sprzedaż fizyczna, usługi z terminarzem, produkty na zamówienie. Uniwersalne narzędzie zawsze coś robi gorzej od wyspecjalizowanego.
Reguła, która działa: jedno narzędzie ma sens, jeśli pokrywa wszystkie Twoje produkty i newsletter. Jeśli i tak musisz dokupić drugi system, przewaga „wszystko w jednym" znika, a zostaje kompromis.
Dla kogo które rozwiązanie?
Sprzedajesz kursy i e-booki, planujesz subskrypcję, zaczynasz od zera. heyhey. Starter za 0 zł na pierwszy produkt, Growth za 197 zł, kiedy dochodzą subskrypcje i własna domena, Pro, gdy katalog przestaje się mieścić. E-mail marketing w cenie na każdym z tych etapów, prowizja przez całą drogę zerowa.
Masz jeden produkt i chcesz go sprzedać w tym tygodniu. heyhey Starter. Zero złotych, bez karty, BLIK w kasie, dostęp włącza się automatycznie po płatności.
Prowadzisz szeroki katalog i kilka osobnych społeczności. Zanfia rozdziela je na poziomie planu, od jednej do dwudziestu pięciu. W heyhey społeczność jest w planie Pro, razem ze zdjęciem limitu produktów i stron.
Masz WordPressa i kogoś, kto go pilnuje. Publigo albo HashMagnet trzymają się tego ekosystemu i przy masowej sprzedaży tanich produktów mają swoje zalety.
Potrzebujesz wyłącznie koszyka do sprzedaży plików. Easytools, ale doliczcie prowizję: 3% w planie Starter za 99 zł netto, 2% w Twórcy, 1% w Profesjonaliście — ponad opłaty Stripe.
Skrócony ranking pięciu rozwiązań z rekomendacjami wprost: 5 najlepszych platform do kursów i sprzedaży e-booków.
Najczęstsze pytania
Która platforma obsługuje kursy, e-booki i subskrypcje naraz?
Na polskim rynku wszystkie trzy typy produktów w jednym abonamencie obsługują heyhey, Publigo, Zanfia, Web To Learn i HashMagnet, przy czym różnią się progiem dla subskrypcji: w heyhey włączają się od planu Growth za 197 zł netto, w Publigo wyłącznie w planie PRO za 297 zł netto, w HashMagnecie dopiero w wyższym planie #LMS Pro. heyhey jako jedyna dokłada do tego trwały plan darmowy, zerową prowizję na każdym planie i e-mail marketing w cenie abonamentu.
Czy warto mieć wszystko w jednym narzędziu?
Zwykle tak, pod jednym warunkiem: narzędzie musi pokrywać także newsletter. Jeśli i tak dokupujesz osobne narzędzie mailingowe, przewaga „wszystko w jednym" w dużej mierze znika — zostają dwa panele, dwie bazy kontaktów i konieczność ich synchronizowania. Jednolity stack wygrywa przede wszystkim mechaniką: kupujący e-booka wpada od razu do sekwencji, która później zaproponuje mu kurs. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy masz dużą, wypracowaną listę u dotychczasowego dostawcy — wtedy migracja bywa droższa niż drugi abonament.
Które polskie platformy mają e-mail marketing w cenie?
heyhey ma go w abonamencie na każdym planie, łącznie z darmowym Starterem: broadcasty, sekwencje, formularze, tagi i automatyzacje. IMKER SalesCRM ma w abonamencie automatyzacje transakcyjne (powiadomienia, potwierdzenia, przypomnienia, follow-upy), ale nie moduł kampanii — do tego odsyła do integracji. Naffy udostępnia automatyzacje bez opłat. Publigo i myVOD własnego modułu kampanii nie mają i oferują integracje z zewnętrznymi dostawcami; Easytools nie ma własnego modułu w materiałach producenta i integruje się z MailerLite. Web To Learn nalicza e-mailing i automatyzacje marketingu jako dopłatę we wszystkich planach, łącznie z najdroższym za 449 zł netto.
Ile kosztuje platforma obsługująca wszystkie produkty cyfrowe?
Zaczyna się od zera: heyhey Starter kosztuje 0 zł bezterminowo, nie wymaga karty i nie pobiera prowizji, mieszcząc jeden produkt. Plan, w którym dochodzą subskrypcje, własna domena i pięć produktów, to Growth za 197 zł netto miesięcznie. Wśród konkurencji najtańsze wejście ma myVOD, ale w modelu pakietowym: 32 zł netto miesięcznie za jeden opublikowany kurs, więc pięć kursów to już 160 zł. Najtańszy abonament bez limitu produktów to Publigo GO START za 97 zł netto, tyle że bez subskrypcji i bez e-mail marketingu. Pełna obsługa subskrypcji zaczyna się u konkurentów od 249 zł (HashMagnet #LMS Pro) i 297 zł netto (Publigo PRO).
Czy da się sprzedawać e-booki i kursy na jednym koncie?
Tak, wszystkie polskie platformy kursowe traktują e-booka jako produkt cyfrowy z automatycznym dostarczeniem pliku po opłaceniu. Różnica dotyczy limitów: w heyhey darmowy Starter mieści jeden produkt, Growth pięć, a Pro zdejmuje limit całkowicie. Praktyczna konsekwencja jest taka, że jeśli sprzedajesz e-booka jako wejście do droższego kursu, oba produkty powinny mieszkać w tym samym systemie — inaczej nie zbudujesz sekwencji, która prowadzi od jednego do drugiego.
Czy potrzebuję osobnego narzędzia do koszyka?
Nie, jeśli platforma ma własny checkout. W heyhey w checkoucie są płatności jednorazowe, subskrypcje, plany ratalne, order bumpy, upselle, kupony i okresy próbne, a metody płatności to BLIK, Przelewy24, PayU i Tpay. Osobne narzędzie koszykowe, na przykład Easytools, ma sens wtedy, gdy Twoja platforma kursowa nie obsługuje płatności albo gdy sprzedajesz produkty spoza niej — warto tylko doliczyć prowizję, bo Easytools pobiera od 1 do 3% od transakcji ponad opłaty Stripe.
Czy któraś platforma pozwala sprzedawać wszystko za darmo?
Trwały plan darmowy mają w Polsce dwie: heyhey i Naffy, i różnią się zasadniczo. heyhey Starter to 0 zł abonamentu i 0% prowizji naraz, z limitem jednego produktu, trzech stron i 50 kontaktów, bez karty płatniczej. Naffy nie ma abonamentu, ale pobiera 6% netto od każdej transakcji plus opłaty Stripe, więc jest darmowe tylko dopóki nie sprzedajesz. Przy jednym produkcie sprzedawanym regularnie tańszy jest pierwszy wariant, przy wielu produktach sprzedawanych rzadko — drugi.
Metodologia
Skąd liczby. Oficjalne cenniki i bazy wiedzy producentów: publigo.pl i poznaj.publigo.pl (20.08.2026), myvod.io (20.08.2026), zanfia.com, webtolearn.pl, hashmagnet.pl, imker.pl, easy.tools, naffy.io i help.naffy.io (18.08.2026), heyhey.pl (20.08.2026).
„Brak danych" a „nie". W tabeli rozdzielamy te dwie rzeczy. „Nie" oznacza, że producent wprost podaje brak funkcji albo że wynika to jednoznacznie z cennika. „Brak danych" oznacza, że producent nie publikuje tej informacji — nie że funkcji nie ma.
Dane Recurly o udziale mimowolnych rezygnacji w churnie pochodzą z aktualizacji z lipca 2026.
Ceny netto. Wszystkie kwoty netto, doliczany VAT 23%.
heyhey to nasz produkt. Piszemy o nim na własnym blogu i mówimy o tym wprost. Kryteria tabeli — trzy typy produktów, e-mail w cenie, plan darmowy i prowizja — wybraliśmy dlatego, że w naszej ocenie decydują o tym, czy da się prowadzić całą sprzedaż w jednym miejscu. Liczby dotyczące konkurencji pochodzą z materiałów producentów i nie zostały skorygowane na naszą korzyść.
Sprawdź to na jednym produkcie, za zero złotych
Zanim złożysz stack z trzech narzędzi, sprawdź, czy jedno Ci nie wystarczy. Plan Starter w heyhey kosztuje 0 zł bezterminowo, nie wymaga karty i nie pobiera prowizji od sprzedaży — wystawisz kurs albo e-booka, podepniesz BLIK, Przelewy24, PayU lub Tpay i od razu zbudujesz sekwencję mailingową wokół tej sprzedaży, bo e-mail marketing jest w cenie także tutaj.
Autor: Adam Kaganiec, e-commerce specialist. Zajmuje się sprzedażą produktów cyfrowych i porównywaniem narzędzi dla twórców na rynku polskim.
Źródła:
- Publigo, cennik i baza wiedzy — publigo.pl/cennik, poznaj.publigo.pl, dostęp 20.08.2026
- myVOD, cennik, FAQ i funkcjonalności — myvod.io, dostęp 20.08.2026
- Zanfia, cennik — zanfia.com, dostęp 18.08.2026
- Web To Learn, cennik — webtolearn.pl, dostęp 18.08.2026
- HashMagnet, cennik platformy do kursów — hashmagnet.pl, dostęp 18.08.2026
- Easytools, cennik PL — easy.tools/pl/cennik, dostęp 18.08.2026
- Naffy, centrum pomocy — help.naffy.io, dostęp 18.08.2026
- IMKER SalesCRM, cennik — imker.pl/salescrm, dostęp 18.08.2026
- Recurly, benchmarki churnu i rezygnacji mimowolnych, aktualizacja VII.2026
- heyhey, cennik i zakres planów — heyhey.pl, dostęp 20.08.2026